Jak zrobić sobie czarny pijar?

Ostatnimi czasy dowiedziałem się, że współpraca z Empikiem może się skończyć różnie. Poważny problem pojawia się zwłaszcza wtedy kiedy jest się małym wydawcą, a nasze dokonania próbujemy umieścić w siec Empik. Sprawa stara, ale nadal aktualna i bolesna. Nie ma co tu wnikać w szczegóły, ale nie jest kolorowo.

Dziś natomiast natrafiłem na jeszcze jedną bardzo ciekawą informację związaną z tą siecią. Empik widnieje na miejscu trzecim w rankingu najgorszych pracodawców w Polsce za rok 2010. No jestem w stanie zrozumieć, że jeśli ktoś jest monopolistą to może wszystko, ale to co tam się wyprawia jest już dla mnie nie jasne. Tak się zastanawiam czy kiedyś się to się zmieni…

Myślę, że nie bo nawet kiedy Empik został by sprzedany to kadry zostaną te same. Może pojawienie się dużej konkurencji coś by zmieniło? Nie wiem, ale jak się tak przyjrzeć całej sprawie wydaje się, że władze tej sieci nie próżnują i stosują najgorsze praktyki. Co więcej to wszystko bije w klienta. No cóż może kiedyś się to zmieni… może.

Polecam wam przeczytać linki do artykułów zamieszczonych poniżej.

Patologie rynku wydawniczego
więcej informacji>>>

Empik nie chce figurować na liście laureatów Najgorszych Pracodawców 2010
więcej informacji>>>

Wyniki konkursu Najgorszy Pracodawca Roku 2010! – Opisy stosowanych praktyk
więcej informacji>>>

nasze ulotki

This entry was posted in NEWS and tagged , . Bookmark the permalink.

5 Responses to Jak zrobić sobie czarny pijar?

  1. Egahen says:

    No co tu dużo mówić. Już od jakiegoś czasu zastanawiał mnie sens istnienia empiku, teraz będę miał więcej argumentów za „przeciw”. A złośliwie mówiąc: to widać że wygórowane ceny wcale nie muszą się przekładać na ludzkie i godne zachowanie szefostwa.

    • Piotr says:

      @Egahen powiem jeszcze tak Empik wykupuje co większe wydawnictwa w Polsce. Dążyć do stworzenia monopolu. Tak, że jeszcze trochę a będziemy szukać nowości innych niż ma Empik w supermarketach. Co więcej wykupują też co większe księgarnie internetowe patrz Gandalf.
      Dam mały przykład do czego to doprowadza… kiedyś jak człowiek szukał załóżmy jakieś gry do szedł do Empiku bo było najtaniej teraz idzie do Media Marktu… Mają na tyle urozmaiconą ofertę, że w momencie wstawienia wyższych cen w populacji znajdą się tacy co i tak kupią droższy towar.

      • Egahen says:

        Nic dodać, nic ująć. Przyznam się szczerze że o Gandalfie nie wiedziałem, a smuci mnie to, bo kilka książek tam kupiłem.

        Ale to smutny fakt, że żeby kupić taniej grę, czy nawet książkę lepiej iść do MM czy Saturna, które przecież też nie mają zbyt konkurencyjnych cen.

        Choć ostatnimi czasy, wydaje mi się że coraz więcej ludzi to dostrzega i z czasem może zacznie powstawać jakaś wyrwa w tym. Pożyjemy, zobaczymy:).

        • Piotr says:

          Jest taki proces, na który zawsze zwracam uwagę. Jeśli jest coś dostępne to ludzie będą z tego korzystać. Mam wrażenie, że i tak będzie z Empikiem on zawsze będzie funkcjonował.
          To jest taki moloch, działający na wielu płaszczyznach, że nie da rady go zatopić i jest w tym wszystkim pewne światełko.
          Myślę, że jest duża szansa na pojawienie się większej ilości, ale za to mniejszych sklepów sfokusowanych na konkretne nisze. Innymi słowy ludzie zaczną szukać alternatyw i to jest to na co zwróciłeś uwagę.
          Może być jeszcze tak… skupują firmy po to by zaraz się sprzedać obcemu kapitałowi. Wcale bym się nie zdziwił jakby tak zrobili.

  2. Pingback: Konkurs na Logo - nagrody można wygrać pieniądze | Nasze Ulotki.pl :: Blog

Dodaj komentarz